news biografia dyskografia koncerty multimedia księga gości artykuły linki kontakt strona główna

 

Vanessa-Mae: Nie rozumiałam się z mamą

Piękna skrzypaczka Vanessa-Mae, która kilka lat temu zawojowała świat płytą "Violin Player", postanowiła dokładnie opowiedzieć co spowodowało, iż zakończyła współpracę ze swoją mamą, Pamelą, która przez wiele lat była jej menedżerem. Generalnie rzecz ujmując chodziło o różnice dotyczące wizji kariery Vanessy.


"Gdyby nasze drogi się nie rozeszły, prawdopodobnie nie byłabym już w biznesie muzycznym. Musiałabym wychodzić na scenę i grać muzykę, która nie sprawia przyjemności mi, tylko jej" - zapewnia Vanessa. Po czy kontynuuje: "Ona zachowywała się jak paranoiczka kiedy miałam zamiar np. wyjechać na narty. Gdy raz skaleczyłam sobie palec przy krojeniu chleba potem już nigdy nie pozwoliła mi tego robić. Nie miała natomiast nic przeciwko temu, żebym pojawiała się na scenie skacząc na bungee czy przylatując na paralotni. Uważała bowiem, że warto coś takiego zrobić skoro przygląda się temu tylu ludzi. Zależy mi wyłącznie na tym, aby robić to, co ja sama lubię i tu się różniłyśmy. Ja chcę się po prostu dobrze bawić, a ona zawsze szukała uznania w oczach innych ludzi" - wyjaśniała Vanessa-Mae.

- "INTERIA.PL" 8 listopad 2001

powrót