news biografia dyskografia koncerty multimedia księga gości artykuły linki kontakt strona główna

 

Vanessa Mae

Cudowne dziecko w złotej klatce

To matka zadbała o jej wykształcenie i karierę. Jest jedynym menedżerem i powiernicą swojej córki. 20-letnia Vanessa nic nie robi bez jej wiedzy i zgody. Czy kiedykolwiek stać ją będzie na samodzielne życie?

Każdy występ ślicznej Tajki to wypełnione sale koncertowe i tłumy wielbicieli przed garderobą. Vanessa, ubrana w błyszczące legginsy, wydekoltowane bluzki lub skąpe minispódniczki, zupełnie nie kojarzy się z elegancką salą filharmonii, lecz ze stadionami, na których zwykle wystepują gwiazdy rocka. I tak ma właśnie być. Bo Vanessa - mimo że w wieku 13 lat była najmłodszą skrzypaczką, jaka kiedykolwiek wystąpiła z londyńską Philharmonic Orchestra - dzisiaj z muzyką poważną ma niewiele wspólnego. Krytycy uznają ją za jedną z najbardziej utalentowanych skrzypaczek na świecie. Mówią też jednak, że marnotrawi swój talent, grając muzykę pop. Winę za to przypisują jej matce, Pameli Nicholson, której zależy nie na sztuce, ale na pieniądzach. W końcu to właśnie Vanessa już od 11 roku życia jest jedyną żywicielką rodziny. - Sama na siebie zarabiam, więc robię co chcę - mówi Vanessa, gdy krytykuje się jej stroje i występy, które bardziej przypominają popisy cyrkowe niż koncerty muzyki klasycznej. To pierwsze jest oczywiście prawdą, to drugie chyba jednak nie.

Sztuka robienia pieniędzy na córce

Cudowne dziecko trochę podrosło, ale nie opuścila go dziecięca naiwność. Vanessa kocha grać, i tylko to się dla niej liczy. Fakt, że repertuar ustala mama, zupełnie jej nie przeszkadza. Mama jest zresztą przy niej zawsze. I o wszystko dba. O soki w garderobie, o odpowiednie, smaczne i lekkostrawne jedzenie przed koncertem, o właściwą reklamę, no i przede wszystkim o stosowne gaże. Vanessa jest sprzedawana w sposób perfekcyjny, kawałek po kawałeczku. Nie tylko jej talent, ale i uroda. Ostatnio mama zadbała, aby córka prezentowała stroje z kolekcji Jeana Paula Gaultiera - oczywiście tylko daltego, że Vanessa i Jean Paul są przyjaciółmi. Dla koncernu Siemensa Vanessa skomponowała podkład muzyczny do reklamy, w której też sama występuje - tym razem chyba nie z przyjaźni do telefonu komórkowego.

Mama to mój skarb

Te słowa Vanessa powtarza bez przerwy. I mówi je szczerze. Bo córkę i matkę naprawdę łączy miłość. Kiedyś na urodziny córki mama sprowadziła dla niej do Londynu...śnieg. - Bo ja tak lubię śnieg, a w Londynie go prawie nie ma - opowiada Vanessa. Innym razem kazała wannę w hotelu napełnić mlekiem, bo córka marzyła, żeby się w nim wykąpać. Mama - jak małą dziewczynkę - co wieczór odprowadza ją do łóżka, całuje na dobranoc. Są razem, bo obu im to odpowiada. I nawet jeżeli prawdą jest to, co opowiada się o pazerności Pameli, to bez niej Vanessa nie stałaby się postacią kultową całej generacji młodzieży.

Kim właśnie jest Pamela Nicholson?

Kiedy w Singapurze wychodziła za mąż za ojca Vanessy, tajskiego biznesmena Voraponga Vanakora, nosiła jeszcze chińskie imię Tan. Pozbyła się go, gdy po rozstaniu z mężem i przyjeździe z 4-letnią córeczką do Londynu, poznała Anglika Nicholsona. Poślubiła go, zyskując nie tylko oddanego męża, ale także kochającego ojca dla Vanessy. I właściwie na tym jego rola się skończyła. Kształceniem i karierą córki zajmowała się tylko Pamela, która jako dziecko grała na pianinie, ale nie kształciła się w tym kierunku i zdecydowała się na studia prawnicze. Możliwe więc, że Vanessa realizuje teraz dawne pragnienia i niezaspokojone ambicje matki. Pamela w najdrobniejszych szczegółach wyreżyserowała życie córki, podporządkowując je karierze. Żadnych przyjaciółek od serca, żadnych spacerów przy księżycu z chłopcami - na takie 'głupstwa' szkoda przecież czasu. Dotąd Vanessa bez oporów podporządkowywała się temu reżimowi, ale...

Pojawia się mężczyzna

Wygląda na to, że Vanessa odkryła także uroki towarzystwa mężczyzn. Trzy miesiące temu poznała kierowcę Formuły 1, Szwajcara Jacquesa Villeneuve (27). Wyróżnia się on nawet w gronie indywidualistów, za jakich uchodzą rajdowcy. Zawsze wygląda tak , jakby właśnie wstał z łóżka - potargany i byle jak ubrany. Zapytana, co łączy ją z Jacques'em, Vanessa grzecznie odpowiedziała, że tylko przyjaźń. Gdy przyjęła zaproszenie na zawody Formuły I, to spodobała się jej impreza, i Jacques, więc teraz spotykają się od czasu do czasu. Niezbyt często, bo terminy i miejsca jego zawodów nie pokrywają się z jej trasami koncertowymi. Oboje jednak starają się, by być ze sobą jak najczęściej. Zimowy urlop Vanessa spędziła w domu rodziców Jacques'a w Villars (Szwajcaria). A co na to mama? Nic. Przynajmniej oficjalnie. Musi jednak zdawać sobie sprawę z tego, że to pierwsze, romantyczne uczucie córki jest zagrożeniem dla ich dotąd tak bliskiego związku. Czas pokaże, czy potrafi wycofać się, pozwoli córce dorosnąć, czy będzie próbowała zniszczyć tę miłość. Bo usamodzielnienie się Vanessy oznacza utratę kontroli nad jej olbrzymimi dochodami, a do korzystania z majątku córki i Pamela, i jej mąż zdążyli się już bardzo przyzwyczaić.

- "halo!" 22 marca 1999

powrót